Jeden tu, jeden tam
W rwących wodach wielkiego życia strumienia
ten, tamten spotka się wyjątek, który obraz zmienia. Wszyscy inni na sobie skupieni przesadnie, każdy sam sobie śpiewa, dla siebie się trudzi, ten, tamten jednak lepszych rzeczy pragnie,
nadzieję budzi.
Jakże nieszczęsnym byłby świat ten, gdyby
nie jeden tam i tu nieustępliwy serca nie bronił przed utratą Boga. Miłości własnej – największego wroga – precz nie wyrzucił dla chwały Jego.
Gdzieniegdzie znajdziesz wciąż takiego.
A Bóg mądrością swoją tak sprawuje,
że tu i tam jednego wciąż znajduje, co ma za śmieci wszelką ziemską chwałę, krzyż Pański nosi dzielnie i wytrwale, nawet gdy stracić może coś większego.
Tak szuka Bóg – jednego tam i tu jednego.
Nie szuka On szeregów dusz,
lecz tu i tam jednego. Pragnie kiej notów czystych, prawdy Stróż, tych kilku, którzy hańbę Syna Jego w cierpieniu znoszą dnia każdego.
Niewielu ich; znajdziesz tu i tam jednego.
Jakże wspaniałym jest ten fakt,
że jeden tu i tam przywilej ma w dziele odnowy udział brać, usuwać grzechu wszelki ślad, na ziemi zacząć nowy ład,
by blasku Najwyższego chwała
na zawsze każde miejsce wypełniała.
tłum. Agnieszka Reuter